Obserwatorzy

poniedziałek, 31 marca 2014

Ciasto czekoladowe z kremem z konfitury

Jakiś czas temu dostałam od babci konfiturę, niestety ja nie przepadam za dżemami, powidłami, marmoladą czy konfiturami więc postanowiłam wykorzystać je w inny sposób, a mianowicie jako dodatek smakowy i barwnikowy do kremu z serka mascarpone. Połączyłam ten krem z moim ulubionym ciastem czekoladowym, za czekoladą nie przepadam natomiast ciasto czekoladowe uwielbiam ;)

Ciasto czekoladowe z kremem z konfitury śliwkowej


Składniki na ciasto:
2 tabliczki mlecznej czekolady
80 g cukru drobnoziarnistego
2 łyżki kakao gorzkiego
120 g margaryny w temperaturze pokojowej
4 duże jajka w temperaturze pokojowej
2 łyżki mąki pszennej
szczypta soli

Składniki na krem:
250 g serka mascarpone
5 łyżek konfitury
200 ml śmietanki 36%
3 łyżki cukru pudru waniliowego

Przygotowanie ciasta:
Na początku umieszczamy czekoladę w wysokiej misce i dokładnie blendujemy, a następnie rozpuszczamy ją w kąpieli wodnej. Gdy czekolada jest gotowa należy ją odrobinę przestudzić, dodać żółtka, połowę cukru i mąkę, ubijamy mikserem. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę, stopniowo dodając pozostały cukier aż piana będzie bardzo sztywna. Jedną trzecią piany dodajemy do czekoladowej masy, żeby zrobiła się ciut lżejsza, delikatnie mieszamy. Dodajemy pozostałą pianę i delikatnie mieszamy drewnianą łyżką, do momentu aż masa będzie jednolita. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni, przygotowujemy formę o średnicy 24 cm wykładając ją papierem do pieczenia i wypełniamy ją naszym ciastem. Pieczemy około 35 minut aż ciasto stanie się po środku lekko sztywne (ja piekłam około 45 minut; ale trzeba uważać, żeby go nie spiec). W środku ciasto nadal będzie klejące, ale takie ma być, dojdzie podczas stygnięcia. Ciasto pozostawić na ok. 15 minut w piekarniku, później wyjąć i wystudzić w formie.

Przygotowanie kremu:
Śmietanę ubijamy mikserem przez około 3 minuty, dodajemy do niej cukier puder i ubijamy jeszcze około 3 minuty. Konfiturę blendujemy (ja tym razem nie użyłam blendera i tak jak widać to na zdjęciach owoce z konfitury były bardzo widoczne i duże) i mieszamy dokładnie z serkiem mascarpone. Przygotowaną mieszankę dodajemy do śmietany i ubijamy około 4 minut.
POWODZENIA I SMACZNEGO!





Moja propozycja podania:


Petite Princesse

sobota, 29 marca 2014

mini zapiekanki.

Dzisiaj mały powrót do dzieciństwa, a dokładnie do zapiekanek ;) Chyba każdy z Was próbował kiedyś zrobić taką zapiekankę jaką można kupić w różnych barkach. Ja taką zapiekankę zmodyfikowałam po swojemu ;)

Mini zapiekanki


Składniki na 4 mini zapiekanki:
Mała bagietka
średni pomidor
4 starte pieczarki
50 g startego sera mozzarella
świeża bazylia
oliwa z oliwek
ząbek czosnku
sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:
Bagietkę dzielimy na 4 równe kromki, każdą z nich smarujemy oliwą z oliwek i nakładamy na to pieczarki. Wstawiamy do piekarnika o temperaturze 50 stopni i pieczemy około 7 minut. W tym czasie kroimy w kosteczkę pomidora i mieszamy go z łyżką oliwy, posiekanymi listkami bazylii i startym ząbkiem czosnku, solimy i pieprzymy. Wyjmujemy nasze zapiekanki z piekarnika, na każdą z nich nakładamy przygotowane pomidory i wstawiamy do piekarnika na kolejne 6 minut. Po tym czasie wyjmujemy zapiekanki na każdą z nich sypiemy mozzarellę i wstawiamy do piekarnika do czasu kiedy nasz ser się roztopi.
POWODZENIA I SMACZNEGO






Moja propozycja podania:


Petite Princesse

czwartek, 27 marca 2014

miękkie pierniczki

Zastanawiałam się czy to odpowiednia pora na wstawianie przepisu na pierniczki, ale przecież pierniczki można jeść niezależnie od okazji ;) Chciałabym Wam podziękować za wyświetlenia bloga i lajki na fanpage'u na facebooku, to właśnie dzięki Wam i dla Was robię to co robię! Jesteście niesamowici ;)

Mięciutkie pierniczki:



Składniki:
700 g mąki pszennej
2 żółtka
10 g sody oczyszczonej
150 g margaryny w temperaturze pokojowej
150 g miodu
130 g śmietany 18%
20 g przyprawy do pierników
2 łyżeczki przyprawy ze skórki pomarańczy
150 g brązowego cukru
1/4 szklanki wody

 Przygotowanie:
Na początku gotujemy 100 gram cukru, po pewnym czasie dolewamy 1/4 szklanki wody i mieszamy lekko kręcąc garnkiem, nie używając łyżki. Gdy karmel będzie już gotowy dolewamy do niego miód, trzepiemy trzepaczką i odstawiamy do ostygnięcia. W między czasie przygotowujemy ciasto. Do miski nakładamy żółtka i pozostałe 50 g cukru. Mieszamy to na kogel mogel. Do przestudzonego karmelu dodajemy przyprawę do piernika i przyprawę ze skórki pomarańczy, mieszamy i przelewamy do kogla mogla. Dodajemy do tego śmietanę, wszystko dokładnie miksujemy. Następnym krokiem jest dodanie mąki i ugniecenie ciasta. Gdy już otrzymamy kruchą konsystencję dodajemy sodę oczyszczoną oraz margarynę Wszystko razem dokładnie ugniatamy, jeżeli ciasto nadal nam się będzie kleiło do rąk należy stopniowo dosypywać niewielką ilość mąki. Tak przygotowane ciasto dzielimy na 3 równe części, owijamy każdą z nich folią i wkładamy do zamrażalki na 30 minut. Po tym czasie nastawiamy piekarnik na 180 stopni. Każdą z części rozwałkowujemy, wycinamy ciasta i wykładamy je na blasze pokrytej papierem do pieczenia. Tak przygotowane ciasteczka wkładamy na 5-7 minut do piekarnika.
POWODZENIA I SMACZNEGO ;)

Na końcu oczywiście należy ozdobić nasze pierniczki, ale to już zależy od nas czym i jak je ozdobimy ;)






Moje propozycje podania:



Petite Princesse

środa, 26 marca 2014

pulpety w sosie kurkowo-pomidorowym

Czas na mój kolejny przepis biorący udział w konkursie 'Fusion w kolorach #omnomnom'. Tym razem jest to makaron pappardelle firmy OM NOM NOM zabarwiony na zielono i połączony z pulpetami w sosie pomidorowo-kurkowym. Ja osobiście nie przepadam za pulpetami, dlatego zjadłam makaron z samym sosem co również pysznie smakowało ;)

Pulpety w sosie kurkowo-pomidorowym


Składniki:
makaron pappardelle OM NOM NOM
500 g mięsa mielonego indyczego
2 średnie pomidory
400 g kurek mrożonych
bulion drobiowy
świeża bazylia
suszona natka pietruszki
śmietanka 36%
garść bułki tartej
1 średnie jajko
mąka do obtoczenia pulpetów
sól i pieprz do smaku
zielony barwnik

Przygotowanie:
Na początku gotujemy kurki, w międzyczasie mięso mielone mieszamy z jajkiem, posiekanymi listkami bazylii, bułką i jajkiem. Z tak przygotowanego mięsa lepimy pulpety i obtaczamy je w mące, następnie wrzucamy je do zagotowanego bulionu drobiowego i gotujemy przez około 15 minut. Pomidory blendujemy i wrzucamy na patelnię, smażymy około 10 minut. Do pomidorów dorzucamy wcześniej ugotowane kurki i nalewamy 4 łyżki bulionu z pulpetów, wszystko dokładnie mieszamy i smażymy przez 5 minut. Doprawiamy sos śmietanką oraz suszoną natką pietruszki. Do garnka wkładamy przygotowane pulpety, zalewamy je sosem i dusimy na małym ogniu około 10 minut. Przygotowujemy wodę na makaron dodając do niej szczyptę zielonego barwnika w proszku oraz około 5 listków bazylii, makaron gotujemy.
POWODZENIA I SMACZNEGO!





Moja propozycja podania:


Fusion  w kolorach #omnomnom
Petite Princesse

wtorek, 25 marca 2014

makaroniki kakaowe

Od dłuższego czasu planowałam upiec makaroniki, jedyną wymówką był brak odpowiedniej foremki. Postanowiłam w końcu taką zakupić i zdecydowanie nie żałuję! ;) Są to pierwsze makaroniki w moim życiu i wiecie co? Jestem z nich bardzo zadowolona! Zrobiłam do nich krem kakaowy, nie za słodki gdyż makaroniki same w sobie są bardzo słodkie.

Makaroniki kakaowe


Składniki na ciastka:
150 g płatków migdałów
150 g cukru pudru
150 g cukru drobnoziarnistego
120 g białka o temperaturze pokojowej
50 ml wody
barwniki spożywcze

Składniki na krem:
125 g serka mascarpone
łyżka cukru pudru
dwie łyżki kakao
łyżka śmietany 36%

Przygotowanie:
Na początku dokładnie blendujemy migdały, aby miały konsystencję mąki. Cukier mieszamy z wodą i gotujemy do uzyskania temperatury 118 stopni. W międzyczasie przygotowujemy mieszankę migdałów, cukru pudru i 60 g białka. Pozostałe 60 g białka ubijamy na gęstą pianę jak do bezy. Gdy nasz sos cukrowy jest gotowy przelewamy go do miski z ubitym białkiem i miksujemy około 5-6 minut, po czym przelewamy otrzymaną masę do masy migdałowej i mieszamy łyżką. Dzielimy ciasto na 3 równe części i do każdej dodajemy barwnik innego koloru. Za pomocą rękawa cukierniczego nakładamy ciasto do foremek i pozostawiamy do zastygnięcia na około 40 minut. Po tym czasie wkładamy formę do piekarnika, który ustawiamy na 150 stopni i pieczemy przez 12-15 minut. Gotowe makaroniki zdejmujemy z formy dopiero po ostygnięciu, w tym czasie przygotowujemy krem mieszając ze sobą wszystkie składniki.
POWODZENIA I SMACZNEGO







Moja propozycja podania:



Petite Princesse


niedziela, 23 marca 2014

naleśniki na słodko.

Ciężki weekend za mną ale za to jaki cudowny! ;) W końcu przyszedł czas na organizowany przeze mnie koncert w Płocku, mimo wielu nerwów UDAŁO SIĘ!!! Moje zdrowie jak zwykle dało się we znaki i niestety nie dałam rady dotrwać do końca, ale chwile spędzone z chłopakami wynagrodziły mi to! ;) Jesteście mega pozytywni i powiem tylko tyle.. DO NASTĘPNEGO! ;))

Naleśniki na słodko


Składniki:
łyżeczka oleju
3 jajka średniej wielkości
400 g mąki
200 ml wody
300 ml mleka
20 ml malibu
czubata łyżeczka cukru wanilinowego
4 łyżki cukru
ew. barwniki spożywcze

Przygotowanie:
Ubijamy jajka z cukrem i cukrem wanilinowym. Dodajemy łyżeczkę oleju, mleko, wodę oraz malibu lekko mieszamy. Przesiewamy mąkę i wszystko razem miksujemy do uzyskania jednolitej masy. Wlewamy olej na patelnię i podgrzewamy następnie odlewamy go do miseczki i przed każdym naleśnikiem nakładamy na patelnię tylko jedną łyżkę oleju. Smażymy po dwóch stronach aż się zarumienią.
POWODZENIA I SMACZNEGO !

Jak widać naleśniki są bardzo łatwe do przygotowania, jeżeli chcecie mniej słodkie możecie dodać 1-2 łyżki cukru mniej do ciasta. Podawać możecie z czym tylko chcecie, mogą to być owoce, bita śmietana, dżemy, cukier, polewy, nutella itd. ;) Czekam na wasze opinie ;)





Moja propozycja podania:


Petite Princesse

piątek, 21 marca 2014

tarta malinowa

Jaka piękna pogoda za oknem! Aż się chce wyjść na spacer, rower, rolki, cokolwiek! ;) A na tą piękną pogodę mam dla was przepis na tartę malinową, która moim skromnym zdaniem jest pyszna!

Tarta malinowa


Składniki:
225 g mąki pszennej
110 g margaryny w kostce prosto z lodówki
około 4 łyżek wody
500 g fasoli lub grochu
szczypta soli
budyń malinowy
100 g czekolady
4 łyżki żelatyny
5 łyżek glukozy
czerwony barwnik spożywczy
500 g malin
100 ml gorącej wody
mleko do budyniu

Przygotowanie:
Na początku kroimy masło w kosteczkę i wkładamy do miski. Do tak przygotowanego masła przesiewamy mąkę i sól, wszystko miksujemy. Dolewamy po 2 łyżki wody i ugniatamy do momentu uzyskania jednolitego i gładkiego ciasta. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, formę do ciasta nacieramy masłem. Ciasto wałkujemy i przekładamy do przygotowanej blachy, nakłuwamy widelcem spód. Nakładamy na to papier do pieczenia i wsypujemy nasz groch lub fasolę w celu obciążenia ciasta. Tak przygotowane wkładamy do piekarnika i pieczemy 20-25 minut zaglądając co jakiś czas czy nam się nie przypaliło. Upieczone wyjmujemy, zdejmujemy papier z fasolą i zostawiamy do ostygnięcia. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, budyń gotujemy dodając mniejszą ilość mleka niż potrzeba, aby nie był zbyt rzadki. Wcześniej upieczone ciasto smarujemy czekoladą i wkładamy do lodówki aż zastygnie, w międzyczasie stygnie nam budyń. Gdy czekolada jest już względnie zastygnięta nakładamy wcześniej przygotowany budyń i wykładamy całość malinami. W szklaneczce przygotowujemy żelatynę z gorącą wodą, barwnikiem i glukozą, czekamy aż trochę wystygnie. Na koniec nakładamy żelatynę na maliny i wkładamy do lodówki do całkowitego zastygnięcia.
POWODZENIA I SMACZNEGO!











Petite Princesse