Obserwatorzy

wtorek, 5 sierpnia 2014

involtino di salmone

Moi rodzice mieli 23 rocznicę ślubu 3 sierpnia, w nocy wrócili z Turcji w związku z tym postanowiłam im dzisiaj zaprezentować pyszny obiadek ;) Zastanawiałam się nad wieloma potrawami, ale w końcu padło na roladki z łososia ze szpinakiem i boczkiem, a do tego zrobiłam smażoną cebulkę z pomidorem i czerwonym winem. Mamy już z Grześkiem plany na wakacje! W drugiej połowie września chcemy jechać na 2 tygodnie do Grecji, oczywiście obiecuję Wam relację z tego wyjazdu, ale póki co żyję festiwalem reggae w Ostródzie, który jest już z 9 dni!

Involtino di salmone


Składniki:
500 g łososia surowego
200 g szpinaku siekanego
100 g startego sera mozzarella
bakłażan
3 średnie cebule
200 ml wina czerwonego
1 średni pomidor
sól i pieprz
2 ząbki czosnku
przyprawa do dań włoskich
2 paczki surowego boczku w plasterkach (potrzebujemy 3 plasterki na jedną roladkę)
mąka

Przygotowanie:
Szpinak smażymy na maśle, wyciskamy do niego 2 ząbki czosnku i dosypujemy 1/3 sera mozzarella, pozostawiamy do ostygnięcia. cebulę kroimy w paseczki, pomidory w drobną kosteczkę i wszystko dusimy około 20-30 minut na małym ogniu na patelni. W międzyczasie przygotowujemy łososia, usuwamy skórę i kroimy go wzdłuż dzieląc na cieńsze plasterki. Na każdy plasterek sypiemy ser i nakładamy szpinak, następnie zwijamy w roladkę. Tak przygotowaną roladkę owijamy dokładnie plasterkami boczku i każdą z nich obtaczamy w mące, pozostawiamy na chwilę. Bakłażan dzielimy na plasterki, każdy z nich obtaczamy przyprawą do dań włoskich i smażymy na oliwie. wlewamy olej na wysokość 1/2 patelni, wkładamy tam nasze roladki i smażymy dokładnie z każdej strony. W tym czasie cebulę i pomidor przekładamy do garnka, dolewamy wino i gotujemy około 7-8 minut. Przystrajamy talerz i gotowe, ja podałam do dania gotowaną kukurydzę i bagietkę z masłem czosnkowym, rodzina była szczęśliwa ;)

















piątek, 1 sierpnia 2014

babeczki kokosowe

Wracam po bardzo długiej przerwie, za którą Was przepraszam, ale po prostu nie miałam czasu na to aby otworzyć laptopa i coś napisać. Jest mi z tym bardzo źle i obiecuję że nadrobię ten stracony czas ;) Dzisiaj mamy 1 sierpnia, wakacje tak szybko mijają, póki co oprócz festiwalu reggae w Ostródzie nie mam planów na wakacje, ale skrycie liczę na to że jeszcze gdzieś pojedziemy z Grześkiem. ;) Dzisiaj podzielę się z Wami moim przepisem na babeczki kokosowe, które zrobiłam w kwietniu na moje przyjęcie urodzinowe ;)

Babeczki kokosowe


Składniki:
150 g mąki
70 g cukru
6 łyżek wiórek kokosowych
50 ml likieru MALIBU
pół łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
2 jajka
120 g roztopionego masła
zielony barwnik

Przygotowanie:
Jajka z cukrem ubijamy, dodajemy do nich roztopione masło oraz likier. W oddzielnej misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia, barwnik oraz sodę. Wymieszane składniki dodajemy do miski z jajkami i wszystko miksujemy około 6 minut. Po tym czasie dodajemy wiórki kokosowe i dokładnie mieszamy łyżką. Przygotowujemy foremki na babeczki, piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Do przygotowanych foremek nakładamy ciasto, wkładamy do piekarnika i pieczemy około 20 minut.






Moja propozycja podania: